My Lullaby

Bajki na dobranoc dla maluchów

Maluchy potrzebują najkrótszych, najłagodniejszych bajek — prostych słów, spokojnego rytmu i cichego „dobranoc”. Oto jedna na dziś.

My Lullaby wysyła nową bajkę dopasowaną do wieku każdego wieczoru, z twoim maluchem w roli głównej.

Dobranoc, kaczuszko

Mała kaczuszka cały dzień pluskała się w stawie.

Chlup. Chlup. Chlup.

Gdy słońce zaszło, staw zrobił się cichy i spokojny.

Mała kaczuszka przypłynęła do miękkiego, ciepłego gniazdka.

„Dobranoc, stawie”, powiedziała kaczuszka. Staw milczał.

„Dobranoc, trzciny”, powiedziała kaczuszka. Trzciny cicho się zakołysały.

Mała kaczuszka schowała głowę pod maleńkie skrzydełko. Jeden powolny wdech. Jeden powolny wydech.

„Dobranoc, mała kaczuszko”, szepnął księżyc.

I mała kaczuszka mocno zasnęła.

Więcej bajek na dziś wieczór

Kocyk małej owieczki

Mała owieczka miała miękki, szary kocyk.

Zabrała go na łąkę. Zabrała go pod bramę. Zabrała go aż nad staw i z powrotem.

Kocyk trochę się ubrudził. Kocyk trochę zmókł. Małej owieczce zupełnie to nie przeszkadzało.

Gdy słońce zaszło, w oborze zrobiło się cicho i ciepło.

Mała owieczka położyła się na miękkiej słomie. Naciągnęła kocyk aż pod brodę.

— Dobranoc, kocyku — powiedziała.

Słoma była ciepła. Noc była spokojna. Na dworze trawa poruszała się na wietrze, cichutko, jakby też szykowała się do snu.

Mama owca stała obok i oddychała wolno i równo.

A mała owieczka zamknęła oczy i zasnęła.

Dobranoc, mały piesku

Mały piesek biegał i biegał.

Biegał za piłką. Biegał za motylem. Biegał za własnym merdającym ogonem.

W kółko, i w kółko, i jeszcze raz w kółko.

Potem niebo zrobiło się miękkie i szare, a ogród ucichł.

Mały piesek przestał biegać. Powoli poszedł do swojego koszyka przy drzwiach.

Obrócił się raz. Obrócił się drugi raz. I położył się z wielkim, zadowolonym westchnieniem.

Uszy mu zmiękły. Łapki znieruchomiały. Ogonek machnął jeszcze raz — i też zasnął.

W koszyku było miękko. Za oknem było ciemno i cicho.

— Dobranoc, mały piesku — powiedziała jego mama.

A mały piesek zasnął i śnił o piłce, o motylu i o własnym merdającym ogonie.

Nowa bajka co wieczór?

Zarejestruj się, aby co wieczór otrzymywać nową, spersonalizowaną bajkę dla swojego dziecka prosto na skrzynkę.

Wypróbuj za darmo

Więcej bajek na dobranoc